USA: Obrzezanie jak przestępstwo?

Aktywiści z San Francisco walczą o to, aby wywodzący się z czasów Abrahama obyczaj obrzezania niepełnoletnich chłopców stał się przestępstwem federalnym.

Reklama

Proponują, aby za obrzezanie karać grzywną w wysokości 1 tys. dolarów lub karą do roku więzienia.

Przeciw projektowi delegalizacji obrzezania stanowczo protestują organizacje żydowskie, przypominając, że to część ich religijnej tradycji, i podkreślając, iż podobne zakazy wprowadzały władze Związku Radzieckiego i innych państw, ale nigdy władze USA. Według „Washington Post” w USA obrzezuje się ok. 56 proc. nowo narodzonych chłopców.

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość
    30.12.2017 18:34
    Niezależnie od wyznania religijnego. Znęcanie się i wyrządzanie krzywdy, trwałej krzywdy fizycznej jest przestępstwem! Jakkolwiek chcą to sobie ubrać w słowa, robią krzywdę, powodują cierpienie i do tego na dzieciach nie mogących się bronić. Biedactwa krzyczą, próbują uciec, a dorośli trzymają cierpiące dziecko! Przecież to bestialstwo!!! Sadyści! Mogą sobie mentalnie wierzyć w co tam sobie chcą, ale jeśli ich duchowość wpływa na ból i cierpienie niewinnych dzieci, no to jakim cudem w dzisiejszych czasach ten barbarzyński akt dalej funkcjonuje? Przecież to jest przestępstwo! Chore!! Obowiązkowo trzeba tego zakazać!!
  • Gość
    30.12.2017 18:41
    To jest przestępstwo! Nie ma tu co rozważać. Dopuszczają się przemocy cielesnej, a do tego bardzo barbarzyńskiej. Jakim cudem nie są skazani? Jakim cudem są poza prawem? Kto niby przyzwala na takie znęcanie się? Nie ma w tym nic dobrego. Powinno to być zakazane... chwila przecież to jest zakazane!! Czyjeś duchowe wyznania nie mają prawa być ponad prawem!
  • Gość
    08.02.2018 14:34
    http://info.wiara.pl/doc/573169.Zmarli-po-obrzezaniu
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama