Co nas łączy, co nas dzieli?

Chrześcijaństwo i islam są religiami żywej relacji człowieka z osobowym Bogiem. Obie religie są monoteistyczne i uniwersalne. Teologicznym punktem zapalnym w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich jest sprawa ostateczności objawienia.

Podobieństwa i różnice
posłuchaj audycji ks. dr Adama Wąsa SVD nagranej dla Radia Watykańskiego

Hagia Sophia - wnętrze. Kiedyś świątynia chrześcijańska, potem meczet. Dziś muzeum...   Henryk Przondziono/Agencja GN Hagia Sophia - wnętrze. Kiedyś świątynia chrześcijańska, potem meczet. Dziś muzeum... Zestawimy jeszcze raz najważniejsze podobieństwa i różnice między chrześcijaństwem i islamem:

Obie religie są monoteistyczne i uniwersalne. Monoteistyczny charakter oznacza, że podkreślają one jedność i jedyność Boga oraz Jego absolutną władzę nad stworzonym światem i człowiekiem. Muzułmanom trudno jednak zaakceptować chrześcijańską prawdę o Trójjedynym Bogu. Uniwersalność (lub powszechność) obu religii wyraża się w tym, że ich przesłanie nie ogranicza się do jednej grupy etnicznej, ale skierowane jest do wszystkich ludzi. Rozumienie siebie jako najwyższej i najdoskonalszej ze wszystkich możliwych religii stanowi podstawę chrześcijańskiej i muzułmańskiej koncepcji o wyjątkowym charakterze. Istotnym elementem obu religii są tendencje ekspansyjne, czyniąc chrześcijaństwo i islam religiami misyjnymi.  

Chrześcijaństwo i islam są religiami żywej relacji człowieka z osobowym Bogiem. Wiara jest aktem całkowitego zaufania i bezwarunkowego oddania się Bogu, który objawił się w historii jako jedyny, wszechmocny, sprawiedliwy, Bóg-Stwórca. Wiara jest zarówno dla chrześcijan, jak i dla muzułmanów aktem indywidualnym i wspólnotowym (wspólnotami wierzących są odpowiednio Kościół i umma). Obie religie uznają Abrahama za ojca prawdziwej wiary. Judeo-chrześcijańska tradycja uznaje Izaaka za pierworodnego Syna Abrahama, natomiast muzułmanie podkreślają, że był nim Izmael.

Teologicznym punktem zapalnym w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich jest sprawa ostateczności objawienia. Islam głosi, że jest nim Koran, który zastępuje wszystkie wcześniejsze objawienia. Stanowisko to stoi w konflikcie z przekonaniem chrześcijan, którzy wierzą, że ostateczne i pełne objawienie Boże dokonało się sześć wieków wcześniej w Jezusie Chrystusie. Islam pojmuje chrześcijańskie objawienie wyłącznie jako przygotowanie na przyjście Mahometa i islamu.

Najważniejszy teologiczny argument obu stron dotyczy przekonania o byciu tą „jedyną prawdziwą religią”. Absolutne roszczenie prawa prawdziwości potęguje napięcie między wyznawcami obu religii. W historii spory chrześcijan i muzułmanów wyszły poza kwestie religijno-teologiczne, czyniąc z wyznawców obu religii wrogów politycznych. Powstałe w tym kontekście konflikty oraz głoszona przez wieki ekskluzywistyczna teologia obu religii wycisnęły piętno na wzajemnych relacjach.

Człowiek jest w obu religiach uznawany za dzieło Boże. Chrześcijanie wierzą, że nosi on w sobie obraz i podobieństwo Stwórcy, ale ciąży nad nim jednak grzech pierworodny i dlatego potrzebuje odkupienia. W islamie człowiek nie jest ani „obrazem Boga”, ani nie jest obarczony piętnem grzechu. Człowiek jest na ziemi zastępcą Boga (chalifa), któremu winien jest bezwzględne posłuszeństwo.  

Islam z szacunkiem odnosi się do Jezusa (Isa), któremu Bóg przypisał ważne miejsce w dziejach relacji Boga z ludzkością. Zgodnie z tradycją muzułmańską Jezus wraz z innymi prorokami (m.in. Adamem, Noem, Abrahamem i Mojżeszem) przygotował drogę Mahometowi. Niezależnie od wyjątkowego charakteru swego posłannictwa Jezus dla muzułmanów nie jest Synem Bożym, lecz wyłącznie człowiekiem. Muzułmanie odrzucają chrześcijańską naukę o Wcieleniu, Synostwie Bożym oraz ukrzyżowaniu i zbawczym dziele  Jezusa Chrystusa.

Muzułmanie oddają również szczególną cześć Maryi. Jest ona jedyną kobietą nazwaną w Koranie po imieniu. Matka Jezusa jest dla muzułmanów osobą w szczególny sposób wybraną przez Boga, ale nie jest Matką Bożą, pozostając „tylko” dziewiczą matką proroka Jezusa.  

Wyznawcy islamu z szacunkiem odnoszą się do świętej Księgi chrześcijan, których – podobnie jak żydów – nazywają „Ludem Księgi” i dlatego nie utożsamiają ich z niewiernymi. W przekonaniu muzułmanów chrześcijanie sfałszowali jednak otrzymaną od Boga Księgę (Ewangelię), dlatego konieczne było kolejne objawienie, które przyjęło formę koraniczną.

Chrześcijan i muzułmanów łączy modlitwa, post i jałmużna. Nawet jeśli obie tradycje różnią się w szczegółach tych praktyk, to jednak w istocie służą one temu samemu celowi. Podobne w obu tradycjach są również prawdy wiary dotyczące życia po śmierci.

Nowy rozdział w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich otwarł Sobór Watykański II, dając katolikom teologiczne podstawy dialogu międzyreligijnego. Przełomowy w tym względzie był pontyfikat Jana Pawła II. Po raz pierwszy w historii papież Jan Paweł II nazwał muzułmanów „siostrami i braćmi” w wierze Abrahama, cytował Koran i odwiedził meczet.

Dialogowy klimat między wyznawcami obu religii zaowocował w 2007 roku ważnym dokumentem muzułmańskim, który 138 muzułmańskich uczonych skierowało do przywódców chrześcijańskich na całym świecie. W tekście zatytułowanym Jednakowe słowo dla nas i dla was podkreślili możliwości prowadzenia dialogu, którego podstawą jest przykazanie miłości Boga i bliźniego.

Trudno byłoby jednak o poprawę stosunków miedzy chrześcijanami i muzułmanami, gdyby nie soborowa deklaracja Nostra aetate, która była swoistym „przewrotem kopernikańskim” w relacjach miedzy wyznawcami chrześcijaństwa i islamu. Po 44 latach jej przesłanie jest ciągle aktualne, dlatego na zakończenie pozwolę sobie przytoczyć numer 3. poświęcony islamowi.

Kościół spogląda z szacunkiem również na muzułmanów, czcicieli Jedynego Boga, żyjącego i samoistnego, miłosiernego i wszechmocnego, Stworzyciela nieba i ziemi, który przemówił do ludzi. Starają się również poddawać z całej duszy Jego ukrytym postanowieniom, tak jak podporządkował się Bogu Abraham, do którego islamska wiara chętnie się odwołuje. Jezusa wprawdzie nie uznają za Boga, czczą go jednak jako proroka, a Jego dziewiczą matkę, Maryję, darzą szacunkiem i niekiedy pobożnie Ją wzywają. Oczekują nadto dnia sądu, kiedy Bóg odda zapłatę wszystkim wskrzeszonym ludziom. Dlatego cenią życie moralne i czczą Boga szczególnie przez modlitwę, jałmużny i post.

Nawet jeśli w ciągu wieków powstawały między chrześcijanami a muzułmanami liczne spory i uczucia wrogości, święty Sobór zachęca wszystkich, aby zapominając o tym, co było, czynili szczere wysiłki zmierzające do wzajemnego zrozumienia i dla dobra wszystkich ludzi dbali wspólnie o sprawiedliwość społeczną, dobro moralne, a także o pokój i wolność oraz je wspierali.

Lublin, listopad 2009

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • _zagadka
    22.09.2015 15:17
    a co jeśli obie strony połączy miłość, miłość kobiety i mężczyzny?

    jak pogodzić wspólną przyszłość? co z rodziną, dziećmi? jak wtedy ma wyglądać dialog międzyreligijny?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.