Ks. prof. Mariański: Religijna przyszłość Europy ukształtuje się w najbliższych 30 latach

Religijna przyszłość Europy ukształtuje się w najbliższych trzydziestu latach. Wybór zależy od samych Europejczyków. Jedno jest pewne - nie jesteśmy skazani na bezreligijne społeczeństwo – uważa ks. prof. Janusz Mariański. Socjolog z KUL wygłosił w Płocku wykład na temat sekularyzacji.

Wystąpienie socjologa było częścią uroczystości poświęconych św. Tomaszowi z Akwinu w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku. Jego wykład nosił tytuł „Czy Europa bez Boga? Między sekularyzmem a nową ewangelizacją”.

Socjolog powiedział m.in., że w wielu zsekularyzowanych społeczeństwach ludzie nie odczuwają przymusu wyboru spośród różnych ofert religijnych, nie podejmują ostatecznych decyzji, lecz pozostawiają otwartymi pytania o prawdziwość wiary. Klasyczna teoria sekularyzacji została zmodyfikowana teorią pluralizmu. Modernizacja społeczna wiąże się z pluralizmem światopoglądowym, religijnym i sekularnym. - Europa Zachodnia balansuje pomiędzy sekularyzacją a desekularyzacją. Jeżeli mówimy, że Europa stała się zsekularyzowana, to stała się taka na wyraźne życzenie Europejczyków – zauważył prof. Mariański.

Zdaniem naukowca, jeżeli nawet większość Europejczyków zachowuje jeszcze jakąś ogólną wiarę w Boga, to głębia i zasięg kościelnej religijności wyraźnie się zmniejszyły. Ci, którzy wierzą w Boga osobowego, uczestniczą regularnie we Mszy św., nabożeństwach niedzielnych, modlą się codziennie - są w wyraźnej mniejszości w większości krajów europejskich. Z kolei religijność, która nie ma instytucjonalnego zabezpieczenia i społecznego zakorzenienia, nie ma też przyszłości.

Ks. prof. Janusz Mariański stwierdził też, że Kościoły chrześcijańskie nie są w stanie odwrócić istniejących trendów niereligijnych (sekularnych):

- Europa nie będzie bez Boga, ale nie będzie to tylko Bóg chrześcijański. Religijna przyszłość Europy ukształtuje się w najbliższych trzydziestu latach. Wybór zależy od samych Europejczyków. Jedno jest pewne - nie jesteśmy skazani na bezreligijne społeczeństwo – podkreślił naukowiec.

Uroczystości i spotkania naukowe w płockim seminarium z okazji wspomnienia św. Tomasza z Akwinu (1225-1274) mają wieloletnią tradycję. Akwinata wywarł głęboki wpływ na zachodnią myśl chrześcijańską. Jest m.in. patronem studentów i teologów.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • TOMTOM
    30.01.2020 12:23
    Ja nie rozumiem walki o rząd dusz. Ktoś chce być chrześcijaninem to będzie, ktoś nie chce to nie będzie. Po to jest zdrowe, świeckie panstwo żeby każdy mógł sobie wybrac co mu pasuje.
  • teofanes
    22.02.2020 14:40
    Europa stała się laicka, bo w Kościele katolickim (o protestantach nawet nie warto wspominać) przestano głosić Słowo Boże w pełni, zgodnie z Pismem Świętym i wielowiekową Tradycją. Najbardziej osłabli biskupi, którzy wybrali "święty spokój" i milczenie, choćby się ziemia trzęsła. Przestali głosić (księżom też zabraniają), że ostatecznym celem człowieka jest zbawienie lub potępienie. Boją się tej jakże ważnej kwestii stawiać na ostrzu noża, a przecież w Ewangelii św. Marka czytamy: "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony." [Mk 16,16]. Tylko w Jezusie Chrystusie możliwe jest zbawienie. Dlatego opowiadanie się za pluralizmem religijnym, jak to dzisiaj, niestety, ma miejsce w Kościele, jest oszukiwaniem ludzi i wyprawianiem ich do piekła.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .