Muzułmanie chcą dialogu z Franciszkiem

Razem z papieżem Franciszkiem chcemy otworzyć nową kartę w naszych stosunkach – powiedział Yusuf Al-Quaradawi, przewodniczący Międzynarodowej Unii Uczonych Muzułmańskich.

"Chcemy współpracować w krzewieniu wartości moralnych. Razem możemy się sprzeciwić niesprawiedliwości, korupcji i przemocy uderzającej w ludzką godność” – dodał uczony.

Unia w swoim oficjalnym stanowisku wyraziła gotowość do współpracy z Watykanem po wyborze nowego papieża. Oznacza to także chęć nawiązania kontaktów z Ojcem Świętym po zerwaniu ich za pontyfikatu Benedykta XVI po jego wykładzie w Ratyzbonie (we wrześniu 2006).

Warto dodać, że słowa o współpracy padły także ze strony innego ważnego ośrodka muzułmańskiego, zresztą głównego sprawcy konfliktu wokół Ratyzbony - kairskiego uniwersytetu Al-Azhar. Jego przełożony - wielki imam Ahmed el-Tayyeb wystosował do Papieża specjalny telegram gratulacyjny.

Napisał w nim o potrzebie „świata pełnego współpracy i miłości, by zapewnić wspólne wartości, kładąc kres kulturze nienawiści i nierówności”. Gratulując „chrześcijanom Wschodu i Zachodu” wyboru nowego zwierzchnika muzułmański dostojnik wyraził nadzieję, że rozpoczęty obecnie pontyfikat przyczyni się do otwarcia „nowej epoki, pozytywnej dla wszystkich narodów w zmieniającym się świecie, który potrzebuje stabilności i pokoju”.

«« | « | 1 | » | »»
  • refleksja
    21.03.2013 21:39
    Właśnie czytam w "Gościu Niedzielnym" o praktycznej formie takiego "dialogu" w krajach afrykańskich.
    Palenie kościołów, wyrzynanie chrześcijan. Ciekawa forma dialogu...
  • katolik
    21.03.2013 21:39
    O Wierze się nie dyskutuje. Albo się Wiarę przyjmuje, albo odrzuca. Bez dyskusji. Tak jak nakazał nasz Pan Jezus Chrystus: I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”. Mk 16. 15-16
    Dlatego polecam rady praktyczne jak uniknąć piekła. Kto chce skorzystać niech skorzysta a kto nie, to jego sprawa.
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/
  • sonniger
    22.03.2013 08:44
    Ciekawe jaka będzie reakcja Ahmada Al-Bghdadi Al-Hassani, tego co to za zasadne uznaje porywanie i gwałcenie chrześcijanek. W ramach "miłości i pokoju koranicznego" przestanie gwałcić i miłosienir będzie porwane zabijać?
    Z kim Kościół ma dialogować, skoro każdy tam sobie rzepke skrobie.
    Nie dowierzam w dobrą wolę pohańców (wrogów Jezusa)
  • Beszad
    22.03.2013 09:39
    Postawa wobec świata muzułmańskiego nie może być infantylnie ufna, ale też jedyną drogą do przezwyciężenia wrogości i nienawiści jest nieustanna otwartość na dialog. Tu trzeba dużo roztropności i cierpliwości zarazem.

    Z jednej strony nie powinniśmy sobie pozwolić na narzucanie warunków (np. przez władze krajów, gdzie wprowadzono prawo szariatu czy przez mniejszości próbujące siłą wyegzekwować przywileje), z drugiej zaś strony nie możemy ulegać pokusie zemsty i sprowadzania winy do odpowiedzialności zbiorowej.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.