Potrzebne lekcje... islamu

Biskup Heinrich Bedford-Strohm, przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego (EKD) w Niemczech, opowiedział się za wprowadzeniem nauki lekcji islamu we wszystkich niemieckich szkołach. Tego typu zajęcia prowadzone są już w niektórych landach RFN.

To najlepsza metoda, zdaniem biskupa, by uodpornić młodych muzułmanów na pokusę fundamentalizmu. W wywiadzie dla dziennika "Heilbronner Stimme" niemiecki duchowny podkreślił, że muzułmańscy uczniowie muszą mieć możliwość krytycznego podejścia do tradycji swojej religii.

– Przy okazji mogą nauczyć się czegoś nowego na temat islamu – i to na gruncie konstytucji – powiedział Heinrich Bedford-Strohm. Jednocześnie opowiedział się za tym, by islamskie związki wyznaniowe, podobnie jak Kościoły chrześcijańskie, przejęły odpowiedzialność za lekcje religii w szkołach.  

Przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech zasugerował także, by na państwowych uniwersytetach tworzyć katedry teologii islamskiej. – W ten sposób islamska tradycja może być poddawana krytycznej refleksji na podstawie naukowych kryteriów.

Ewangelicki biskup Monachium dodał też, że "tolerancja, wolność wyznania i sumienia muszą mieć zastosowanie do wszystkich religii". Te zasady można najlepiej przekazać, jeśli "religia stanie się elementem państwowego systemu edukacyjnego".

 

«« | « | 1 | » | »»
  • ano
    28.05.2016 23:34
    Czasem jednak warto nawet "dmuchać na zimne", aby się nie zakurzyło.... i żeby Niemcy z pustych kościołów po tych lekcjach nie zażądali budowy meczetów w każdym Landzie....
  • hanna
    29.05.2016 14:05
    Nihil novi, GN uparcie będzie "biskupował" superintendentom i "Kościołował" protestanckim wspólnotom eklezjalnym. A p. Bedford-Strohm niech najlepiej pozbiera swoich kolegów po fachu i wyjedzie - np. do Teheranu, tam już szlak jest przetarty. Bedzie miał lekcje islamu, w dodatku z native speakerami.
  • trzinaalli
    01.06.2016 10:26
    Ewangelicki biskup Monachium dodał też, że "tolerancja, wolność wyznania i sumienia muszą mieć zastosowanie do wszystkich religii". Te zasady można najlepiej przekazać, jeśli "religia stanie się elementem państwowego systemu edukacyjnego".

    Zasadniczo powyższy cytat jest prawdą, ale nie może to oznaczać usuwania się w kąt przez katolików i ich dyskryminację w imię fałszywie pojętej tolerancji.
  • Receopadaja
    02.06.2016 17:48
    Jak widac syndrom "pozytecznego idioty" dotyka takze duchowienstwo. Niedawno przeczytalem o szwedzkiej biskupce (?) ktora zaleca usuwanie krzyzy aby nie draznic muzulmanow. Pracowalem i pracuje z nimi od 20 lat i wiem, ze maja w glebokiej pogardzie takich lizusow. Coz powiedziec? Rece opadaja.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.