Muzeum z mezuzą

Mezuzę - czyli pojemnik z fragmentem Tory wieszany tradycyjnie na obramieniach drzwi w żydowskich domach - zainstalowano w niedzielę u wejścia do Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Teraz możemy się poczuć jak w domu - powiedział rabin Schudrich.

Uroczyste zainstalowanie mezuzy w gmachu muzeum na Muranowie odbyło się na pięć dni przed oficjalnym otwarciem budynku. Zaplanowano je na piątek - dzień 70. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.

Mezuza to podłużny pojemnik zawierający zwinięty w rurkę kawałek pergaminu z fragmentem Tory. Mezuza, którą zawieszono w niedzielę u wejścia do muzeum, została wykonana z cegły odzyskanej z ruin kamienicy, która kiedyś stała na rogu ulic Nalewki i nieistniejącej dziś Gęsiej.

Wnętrze mezuzy, zwane po hebrajsku klaf, podarował muzeum naczelny rabin Polski Michael Schudrich. W niedzielę umieścił klaf w mezuzie i odmówił tradycyjną modlitwę.

"Mezuza powinna być na każdej framudze żydowskiego domu. Dla mnie to jest symbol. Kiedy mamy już mezuzę, możemy się poczuć wszyscy, jak w domu" - powiedział rabin.

"Jest to dla nas zupełnie wyjątkowy dzień" - mówił podczas uroczystości przewodniczący zarządu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce Piotr Wiślicki. Jak podkreślił, zawieszenie mezuzy stało się okazją do pierwszego spotkania środowisk żydowskich w muzeum. "To jest muzeum życia, muzeum, które łączy" - zaznaczył. ŻIH był jednym z sygnatariuszy aktu erekcyjnego, podpisanego w 2007 r. przez m.in. prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego i prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Udział w niedzielnej uroczystości zawieszenia mezuzy wzięli także m.in. ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav Ner, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie Piotr Kadlcik i p.o. dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich Andrzej Cudak.

Formę mezuzy wyłoniono w międzynarodowym konkursie ogłoszonym przez muzeum. Jego zwycięzcami zostali warszawski architekt Andrzej Bulanda i jego syn, historyk Maciej Bulanda.

Oficjalne otwarcie muzeum nastąpi w piątek. Od soboty chętni będą mogli zwiedzać budynek, a także brać udział w warsztatach plastycznych i fotograficznych, spacerach z przewodnikiem, pokazach filmów i debatach.

Gmach muzeum, zrealizowany zgodnie z projektem fińskiego architekta Rainera Mahlamakiego, ma przyciągać 500 tys. zwiedzających rocznie. Budynek liczy prawie 13 tys. m kw., jedną trzecią tej powierzchni ma zająć wystawa główna. Koszt budowy gmachu pokryły miasto stołeczne Warszawa oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Otwarcie wystawy głównej Muzeum Historii Żydów Polskich zaplanowano na 2014 r. Ekspozycja będzie opowiadała o tysiącletniej historii polskich Żydów. Zajmie ponad 4 tys. m kw., łącznie osiem galerii. Każda z nich będzie poświęcona kolejnym okresom, począwszy od średniowiecza po czasy powojenne.

«« | « | 1 | » | »»
Komentowanie dostępne jest tylko dla .