Wspólna deklaracja Papieża i wielkiego imama Al-Azhar

Dokument ma stanowić kamień milowy w relacjach pomiędzy chrześcijaństwem i islamem.

Goszcząc na międzyreligijnej konferencji w Abu Zabi Papież Franciszek oraz wielki imam Al-Azhar, podpisali wspólną deklarację o ludzkim braterstwie dla pokoju na świecie i zgodnego współistnienia. Dokument ma stanowić kamień milowy w relacjach pomiędzy chrześcijaństwem i islamem, ale jest też stanowczym apelem do wspólnoty międzynarodowej.

We wprowadzeniu do dokumentu czytamy, że wiara prowadzi wierzącego do widzenia w drugim brata, którego należy wspierać oraz kochać. Podkreśla się, że jest to dokument przemyślany ze szczerością i powagą, który zaprasza wszystkie osoby niosące w sercu wiarę w Boga oraz wiarę w ludzkie braterstwo do zjednoczenia i wspólnej pracy. Al-Azhar rezem z Kościołem katolickim deklarują przyjęcie kultury dialogu jako drogi, oraz wzajemnego poznania jako metody i kryterium. Dokument zawiera wezwanie skierowane do wyznawców chrześcijaństwa i islamu oraz przywódców światowych do poważnego zaangażowania w promowanie kultury tolerancji, współistnienia i pokoju. Wskazuje także na potrzebę interwencji, aby powstrzymać rozlew niewinnej krwi oraz położyć kres wojnom, konfliktom, degradacji środowiska, upadkowi kultury i moralności, które aktualnie dotykają świat.

Sygnatariusze dokumentu zauważają, że wśród najpoważniejszych przyczyn obecnego kryzysu współczesnego świata znajduje się znieczulone ludzkie sumienie oraz oddalenie od wartości religijnych. Deklaracja podkreśla, że zepsucie moralne, które warunkuje działania międzynarodowe, zanikanie wartości duchowych oraz poczucia odpowiedzialności, prowadzi wielu do popadnięcia w wir ekstremizmu ateistycznego lub agnostycznego, albo w inegryzm religijny oraz w ślepy fundamentalizm.

Ekstremizm religijny oraz nacjonalistyczny wraz z nietolerancją są znakami obecności „trzeciej wojny światowej w kawałkach”. Papież i wielki imam stwierdzają również, że silne kryzysy polityczne, niesprawiedliwości oraz brak uczciwego podziału bogactw naturalnych szkodzą większości narodów na ziemi i stanowią przyczynę wielu chorób, nędzy oraz śmierci. Zarówno dla rodziny ludzkiej, jak i dla obudzenia zmysłu religijnego, szczególnie w młodych ważne jest stawienie czoła skłonnościom indywidualistycznym, egoistycznym, konfliktogennym, radykalizmowi i ślepemu ekstremizmowi w wszystkich formach i przejawach.

Stwórca powierzył nam dar życia, aby go zachować i strzec – czytamy dalej w dokumencie. Nikt nie ma prawa go niszczyć, zagrażać mu oraz manipulować nim dla własnej przyjemności. Dlatego potępiamy wszelkie praktyki, które stanowią zagrożenie dla życia, takie jak ludobójstwa, zamachy terrorystyczne, przymusowe wysiedlenia, handel ludzkimi organami, aborcja, eutanazja oraz wszelkie polityczne formy wspierania tych działań.

Dokument stwierdza dalej, że religie nie nakłaniają do wojny oraz nie mogą wzbudzać uczuć nienawiści, wrogości, ekstremizmu, nie zachęcają do przemocy oraz przelewania krwi. Te nieszczęścia są owocem wypaczeń w nauczaniu religijnym, są przejawem politycznego instrumentalizowania religii, ale także czasami efektem interpretacji dokonywanej przez grupy ludzi religijnych. Dlatego wzywamy wszystkich – czytamy w deklaracji - do zaprzestania posługiwania się religią w celu wzbudzania nienawiści, przemocy, ekstremizmu oraz ślepego fanatyzmu, do zaprzestania używania imienia Boga dla usprawiedliwiania zabójstw, eksterminacji, terroryzmu oraz zniewalania. Bóg Wszechmogący nie potrzebuje niczyjej obrony i nie chce, aby Jego imię było używane do terroryzowania ludzi.

Deklaracja uznaje, że wolność religijna jest prawem każdej osoby: każdy jest obdarzony wolnością wyznania, myśli, wyrażania jej i praktykowania. Pluralizm i różnorodność religii, koloru, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej Woli Boga. I z Bożej Mądrości wypływa prawo do wolności wyznania oraz wolność w różnieniu się pomiędzy sobą. Dlatego odrzuca się wszelkie próby zmuszania ludzi do przyjmowania określonej religii oraz kultury, podobnie jak narzucenie jednego modelu cywilizacji, którego inni nie akceptują.

Dokument podkreśla również, że ochrona miejsc kultu: świątyń, kościołów i meczetów stanowi powinność zagwarantowaną przez religię, ludzkie wartości, prawo oraz konwencje międzynarodowe. Wszelki atak na miejsce kultu stanowi pogwałcenie nauczania religijnego, niezależnie od pogwałcenia prawa międzynarodowego. Przypomina się następnie, że terroryzm zagrażający bezpieczeństwu osób, siejący panikę, strach oraz poczucie beznadziei nie wypływa z religii – nawet jeśli terroryści w ten sposób to instrumentalnie przedstawiają – pochodzi natomiast z błędnych interpretacji tekstów religijnych, z utrzymywania polityki głodu, biedy, niesprawiedliwości, prześladowania oraz arogancji. Dlatego ważne jest, aby powstrzymać wszelkie wsparcie dla ruchów terrorystycznych zarówno finansowe, zbrojne, jak i medialne.

W dokumencie podkreśla się także znaczenie uznania dla prawa pełnego obywatelstwa oraz odrzuca dyskryminujące działania skierowane przeciwko mniejszościom. W deklaracji uznaje się jako niezbędną potrzebę uznania prawa kobiet do wykształcenia, pracy i udziału w życiu politycznym. Należy zaprzestać wszelkich nieludzkich praktyk i prostackich zwyczajów, które upokarzają kobiety. Trzeba także potępić praktyki, które naruszają godność dzieci oraz ich prawa.

Na zakończenie zarówno Al-Azhar jak i Kościół katolicki wzywają, aby ten dokument stał się przedmiotem refleksji we wszystkich szkołach, uniwersytetach oraz centrach naukowych i formacyjnych. Sygnatariusze wyrażają pragnienie, aby ta Deklaracja wyrażała symbol serdecznego uścisku pomiędzy Wschodem i Zachodem, Północą i Południem.

«« | « | 1 | » | »»
  • gosc
    06.02.2019 09:30
    Czyli papież Franciszek dał sie zrobić w bambuko, muzułmanów nie obowiązuje dotrzymywanie umów wobec "niewiernych"
  • Bezimienny
    06.02.2019 13:15
    Bezimienny
    Słabość papieża Franciszka do muzułmanów, dał się zrobić w bambuko.... Czy wy ludzie myślicie, że oni podpisali umowę kupna sprzedaży samochodu czy co? Co traci Kościół katolicki przez wsparcie działań na rzecz pokoju, przez wskazanie, ze Boga nie można używać do usprawiedliwienia przemocy, przez podkreślenie praw kobiet? To wszystko jest źle, bo podpisane wspólnie z muzułmanami? A czyż nie jest to zgodne z nauczaniem Kościoła? Z którego punktu nauczania Franciszek zrezygnował?

    Ręce opadają na taką ślepotę...
  • Raidis
    29.05.2019 19:38
    https://rorate-caeli.blogspot.com/2019/05/de-mattei-most-terrible-schism-world.html?fbclid=IwAR386Dnnth7arZ1dQsM5K0WTjAzbKzp3pe4a_ByrQyCViNcx6qIZFFSzxgk&m=1#more
  • gallia
    30.09.2019 16:40
    LLLUDZIEEE! CO Z WAMI? Oni rozmawiali o oczywistych oczywistosciach. Wstydem naszej cywilizacji jest to, ze dwoch powaznych gosci zajmuje sie tym czego wszyscy powinni byli nauczyc sie w piaskownicy. Serio macie problem z wolnoscia wyznania. Nawet Chrystus (wlasciwie przede wszystkim On, NIKOGO nie zmuszal do niczego)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.